Przejdź do treści

Twój pierwszy agent

Ta strona przechodzi całą drogę raz: klucz providera, model, agent, który odpowiada, opublikowana wersja i run z kosztem po swojej stronie.

Piętnaście minut i mniej więcej cent tokenów.

Najpierw potrzebujesz działającego stosu — zobacz Instalację.

Produkt przeprowadzi cię przez to również sam

Przy pierwszym zalogowaniu kogokolwiek na dashboardzie otwiera się przewodnik, a jego ukończenie proponuje zbudowanie pierwszego agenta razem z tobą, obsługując prawdziwe dialogi.

Ścieżkę ręczną i tak warto przeczytać raz — i tym właśnie jest ta strona. Prowadzona jest opisana na końcu.

1. Zapisz klucz providera

Settings → Vault → Add credential.

Wybierz providera, wklej klucz, nadaj mu etykietę. Wartość jest pieczętowana natychmiast i nie ma endpointu, który by ją zwracał — wraca etykieta i cztery ostatnie znaki.

Dlaczego vault, a nie plik konfiguracyjny

Klucz w środowisku należy do wdrożenia. Klucz w vaulcie należy do organizacji, a to właśnie pozwala jednemu wdrożeniu obsługiwać kilku tenantów tak, że żaden nie może wydać budżetu drugiego.

Szyfrogram jest związany z organizacją, która go zapisała, i nie da się go odszyfrować dla innej.

2. Dodaj model

Agents → dowolny agent → Build → Model.

Wybierz providera, potem model, a potem to, który zapisany klucz za niego płaci.

Lista modeli pochodzi od providera tam, gdzie ją publikuje, i z dołączonej krótkiej listy tam, gdzie jej nie publikuje. To sugestia, nigdy ograniczenie — provider wypuszcza model nazajutrz po rozgrzaniu dowolnego katalogu, więc cokolwiek wpiszesz, zostanie przyjęte.

To, co właśnie stworzyłeś, to profil modelu: nazwany model oparty o nazwany klucz.

Nazwanie go jest tu sednem. Pozwala zrotować klucz albo przestawić każdego agenta na nowy model, nie dotykając ani jednego agenta.

3. Zbuduj agenta

Agents → New agent.

Albo zacznij od szablonu

Agents → Agent templates dostarcza dwadzieścia osiem gotowych agentów pogrupowanych według branży, każdego z napisanymi instrukcjami, włączonymi capabilities i zainstalowanymi obok skillami, których potrzebuje.

Taki agent przychodzi jako draft, a nie opublikowany, i to celowo: szablon nie może wybrać twojego modelu i nigdy nie widział twojej kolekcji wiedzy. Reszta tej strony to to, co robisz dalej — tak czy inaczej.

Nazwa staje się uchwytem, po którym adresuje się agenta ze Slacka i z API, i jest zamrażana przy tworzeniu — Support Copilot staje się @support-copilot.

Zakładka Build to instrukcje i model, a instrukcje są całością zachowania agenta:

You are Support Copilot.

Answer from the product wiki and cite the document you used.
If the wiki does not cover it, say so rather than guessing.
Never quote a price - route those to sales.

Pisz je w Markdownie. Model czyta strukturę, a nagłówki i listy są tym, co czyni długi prompt możliwym do prześledzenia.

Nie ma przycisku Save

Draft zapisuje się sam w trakcie pisania. Builder z przyciskiem Save to Builder, w którym zakładka zamknęła się na dwudziestu minutach instrukcji.

4. Daj mu capabilities

Toolbox.

Każda capability pokazuje dokładnie, co wnosi — każde narzędzie, jego opis i argumenty, które model musi wypełnić — zanim ją włączysz. Przeczytanie capability to nie to samo co jej przyznanie.

Dwie rzeczy warto tu wiedzieć:

  • Nazwa i opis narzędzia są promptem. Po search_refund_policy model sięga przy pytaniach, przy których pomija search_documents. Oba da się edytować per agent.
  • Wszystko, co ma skutki uboczne, domyślnie prosi o zatwierdzenie. Run parkuje i czeka na człowieka. Ustaw to per capability albo per narzędzie.

5. Daj mu coś do czytania

Knowledge → Collections dla dokumentów. Skills dla spisanego know-how.

Różnica ma znaczenie:

Kolekcja jest przeszukiwana Model wybiera, czego szukać, i nigdy nie może poszerzyć tego, gdzie szuka
Skill jest czytany Agent ładuje go dopiero wtedy, gdy uzna skilla za istotnego, więc dwadzieścia skilli kosztuje w kontekście prawie nic

Każda kolekcja podaje, ile trzyma dokumentów, bo podpięcie pustej daje agenta, który szuka, nic nie znajduje i tak mówi — a to czyta się jak zepsuty agent, a nie jak pusta kolekcja.

6. Ustaw limit i powiedz, kto ma być informowany

Limits. Miesięczny cap w dolarach, limit kroków i to, kto się o tym dowiaduje.

Limit kroków jest tym, o którym ludzie zapominają. Łapie drugi rodzaj rozbiegania się: pętlę narzędzia, która jest tania w przeliczeniu na wywołanie i nigdy się nie kończy. Budżet tylko ją rozlicza; limit kroków ją zatrzymuje.

W sekcji Alerts zdecyduj, kto jest informowany, gdy ten agent zatrzyma się na swoim capie albo zaparkuje na zatwierdzeniu. Domyślnie o budżecie dowiadują się administratorzy i właściciel agenta, a o zatwierdzeniach ten, kto uruchomił runa, plus administratorzy — więc run uruchomiony przez harmonogram nie parkuje bez świadka.

Governance opisuje, jak budżety, zatwierdzenia i alerty łączą się w całość.

7. Opublikuj

Publish najpierw waliduje draft, więc to jest też miejsce, w którym dowiadujesz się, że spec odwołuje się do kolekcji, którą ktoś usunął.

Spec odwołujący się do czegoś, czego brakuje, zostaje odrzucony tutaj, nigdy w czasie runa

I to jest cały powód, dla którego walidacja dzieje się przy publikacji: ktoś patrzy na formularz i może to poprawić, zamiast dowiadywać się trzy tygodnie później w runie uruchomionym przez harmonogram.

Publikacja zamraża wersję. Runy zapisują, która wersja się wykonała, więc to, co agent zrobił w zeszły wtorek, pozostaje odpowiadalne po kilkunastu edycjach.

8. Uruchom go

Test, w nagłówku, otwiera czat z opublikowanym agentem. Zapytaj go o coś.

Potem zajrzyj do Activity: run, wersja, która się wykonała, model, do którego się rozwiązał, tokeny i to, ile kosztował. Jeśli jakieś narzędzie potrzebowało zatwierdzenia, jest tam w kolejce.

9. Umieść go gdzieś

Availability to miejsce, w którym agent przestaje być rzeczą w Builderze:

Exposures Kto może go uruchamiać i jak — klucze API, publiczne linki
Channel bots Slack i Telegram. @support-copilot na kanale działa jako nadawca, nigdy jako bot
Embeds Widget na twoje własne strony
Environments Nazwane wskaźniki na wersje, żeby staging i produkcja mogły się różnić

Wyeksportuj go

Download daje ci spec w postaci YAML-a.

Nazywa on odwołania — profil modelu, kolekcję, sekret — a nigdy wartości, i to właśnie sprawia, że można go bezpiecznie zacommitować do własnego repozytorium i recenzować jak kod.

name: Support Copilot
instructions: |
  You are Support Copilot.
  Answer from the product wiki and cite the document you used.
model_profile_id: 8f1c...
capabilities:
  - id: knowledge
    config: { default_top_k: 8 }
collection_ids: [b2a9...]
budget:
  monthly_usd: 50

Podsumowanie

Dziewięć kroków, a ich kształt jest kształtem platformy:

  1. Zapieczętowałeś klucz w vaulcie, per organizacja.
  2. Nazwałeś profil modelu, żeby klucz i model mogły się zmieniać bez zmiany agenta.
  3. Napisałeś instrukcje.
  4. Włączyłeś capabilities i zostawiłeś te ze skutkami ubocznymi proszące o zatwierdzenie.
  5. Podpiąłeś wiedzę do przeszukiwania i skille do czytania.
  6. Ustawiłeś budżet i limit kroków i powiedziałeś, kto ma być informowany.
  7. Opublikowałeś, co zamroziło wersję i zwalidowało spec.
  8. Uruchomiłeś go i zobaczyłeś, ile kosztował.
  9. Uczyniłeś go osiągalnym skądś innego niż Builder.

Wszystko po tym jest po prostu większą ilością kroków 4, 5 i 9.

Prowadzony przewodnik

Produkt uczy sam siebie i warto wiedzieć jak — bo przewodnik jest też tym, z czego nauczy się produktu każdy, komu go przekażesz.

Pokazuje się raz, a ? go odtwarza. Ukończenie, pominięcie albo zamknięcie przewodnika jest zapamiętywane przy koncie, a nie w przeglądarce, więc nie wraca na kolejnym urządzeniu. ? w nagłówku dowolnej strony objętej przewodnikiem odtwarza jej wskazówki, kiedy tylko są potrzebne.

Jest oferowane tylko tam, gdzie jest co odtwarzać. Sekcja bez żadnych przystanków — strony administracji wdrożenia — nie ma ? w ogóle, zamiast mieć takie, które otwiera pusty przewodnik. Wyjście z przewodnika mówi dokładnie to, więc nikt nie odkrywa ? przypadkiem ani wcale.

Ukończenie go proponuje zbudowanie pierwszego agenta wspólnie. To interaktywny przepływ, a nie reflektor: wskazuje prawdziwe kontrolki, ty obsługujesz prawdziwe dialogi, a przewodnik idzie dalej w momencie, w którym rzecz naprawdę powstaje.

Kiedy trwa, strona jest zamrożona — wszystko przygasa poza tą jedną kontrolką, o którą chodzi w danym kroku, więc nie da się odejść w środku przepływu i zostawić prowadzonego kroku na niewłaściwej stronie. Zamrożenie samo ustępuje, ilekroć otwiera się dialog albo picker, więc kontrolka, na którą wskazuje krok, jest zawsze używalna.

Przewodnik jest adaptacyjny. Idzie ścieżką opisaną wyżej, sprawdza, co organizacja już ma, i zatrzymuje się tylko tam, gdzie czegoś brakuje — ucząc workspace bez modelu, jak go dodać, albo mówiąc builderowi, któremu brakuje uprawnienia do dodania modelu, że go nie ma, zamiast prowadzić go w milczeniu do publikacji, która odrzuci agenta bez modelu.

Wiedza, skille i MCP to miejsca, w których robi najwięcej. Gdy coś już jest, przepływ po prostu wskazuje, gdzie się to podpina. Gdy nie ma nic, najpierw przechodzi na własny ekran tej sekcji i pyta tam — „no knowledge base yet, create one?" — żeby pytanie wylądowało tam, gdzie dzieje się odpowiedź.

Odpowiedź „tak" prowadzi tworzenie na miejscu, i nie tylko do przycisku: przewodnik idzie za tobą do samego dialogu, obramowując po kolei każde pole tym, co należy w nim wpisać — nazwę skilla, którą wywołuje go model, opis, który decyduje o tym, kiedy jest czytany, przełącznik na Source, gdzie zapisuje się know-how — i rusza dalej, kiedy rzecz naprawdę powstanie.

Potem prowadzi cię z powrotem, wskazując: na Agents w panelu bocznym, na ołówek edycji przy dokładnie tym agencie, którego właśnie zbudowałeś, na zakładkę Knowledge, gdzie podpina się nowa baza. Droga powrotna czeka na twoje kliknięcie, zamiast nawigować za ciebie, więc uczy ścieżki przez aplikację, zamiast ją odgrywać. Pominięcie wraca do buildera samo.

MCP rozwidla się tak samo, ale zostaje w builderze. Serwer podłącza się wbudowanym dialogiem od razu na miejscu w Toolboksie, więc „tak" wskazuje na ten przycisk, a przepływ podejmuje pracę w momencie, w którym połączenie wyląduje — bez wycieczki na inną stronę i bez powrotu.

Nie kończy się na Publish. Gdy Publish wyląduje, przepływ przenosi cię do czatu, każe wybrać agenta, którego właśnie zbudowałeś, i zamyka się dopiero, kiedy wyślesz mu pierwszą wiadomość. Pierwszy agent, którego nikt nie uruchomił, to wycieczka, która zatrzymała się o krok przed sednem.

Każda inna sekcja ma własny. Odmowa nie prowadzi nikogo, a oferta wraca na końcu przewodnika ? w sekcji Agents. Przewodnik ? każdej innej sekcji kończy się tak samo, proponując utworzenie zasobu tej sekcji — skilla, bazy wiedzy, połączenia MCP, organizacji, rutyny.

Dwa z nich mają celowo inny kształt:

  • Routines kończy się za własnym tworzeniem. Harmonogram, który siedzi i czeka na zegar, niczego nie uczy, więc ostatnim przystankiem przewodnika jest Run now przy świeżo utworzonym wierszu, a pierwsze odpalenie ląduje w logu runów na twoich oczach.
  • Chat proponuje prowadzone przejście przez samą powierzchnię czatu: rozpoczęcie rozmowy, przełączenie tego, który agent odpowiada, zmianę modelu albo wysiłku myślowego dla pojedynczego czatu. Czat może rozmawiać tylko z opublikowanym agentem, więc gdy nie ma żadnego, otwiera się propozycją zbudowania pierwszego i przekazuje od razu do przepływu agenta. Dalej nie tworzy niczego, więc posuwa się naprzód przyciskiem Next.

Odtwórz ? dashboardu raz

Jego przystanek o personalizacji tłumaczy cały edytor: dodawanie kart z katalogu (tej samej karty więcej niż raz, jeśli chcesz ją mieć per agent), przeciąganie ich między sekcjami, zmianę rozmiaru, ukrywanie, zmianę nazw i kolorów samych sekcji, nazwane układy oraz reset.

Każdy układ jest per osoba, więc eksperymentowanie nie rusza niczyjej innej strony.

Dalej

  • Pojęcia

    Spec, wersja, ekspozycja, wyzwalacz, run — pięć rzeczowników, których właśnie użyłeś.

  • Governance

    Budżety, zatwierdzenia, alerty, audyt.

  • Uprawnienia

    Kto co może i wobec których wierszy.